kasiunia66 blog

Twój nowy blog

Wpisy, których autorem jest autor



Muzyka Enigmy jest ze mną odkąd się urodziłam.
Obcowanie w nią zawdzięczam mojemu tacie, który miał taki zwyczaj, że gdy troszkę mocniej sie trunkował, puszczał na pełny full głośników muzykę Enigmy. Chcąc, nie chcąc nasłuchałam sie tego, znałam na pamięć wszystkie kawałki. a Teraz co jakiś czas wracam do tej muzyki i słucham ją całą sobą!



Od 2 dni czytam archiwum bloga, jakie to wspaniałe wspomnienia. Nie pamiętałam wielu rzeczy.Będę tu wracać.

Czy ja Wam pisałam, że jestem nauczycielką?
Że mam własne mieszkanie
I męża, też wlasnego
Jestem mężatką i nauczycielką od pół roku
A magistrem od 9 miesięcy.
Jak dla mnie- sporo zmian jak na jeden rok.
Skończyły mi się ferie, pora wrócić do moich uczniaków
Tęskni mi się…wyleniuchowałam sie za wszystkie czasy
Zawód nauczyciela ma NIEBAGATELNE ZALETY
To co, że mała pensja.
I że nieraz głowa puchnie..
za to FERIE I WAKACJE!! Nikt tak nie ma, NIKT. Żaden inny zawód!
jestem z tego niesamowicie dumna/

Dziś odebraliśmy klucze do Naszego Pierwszego Mieszkanka!!! Wariuję z radości. Nie spodziewałam się, że nasza maleńka kawalerka okaże się taka duża! Jest tyle miejsca- duży pokój, łączony z kuchnią, spora łazienka, przedpokój, garderobka….Cudnie
A za niecałe 3 tygodnie ŚLUB…..

tak po prostu….
tzn. oczywiscie nie kupiłam jej, nie będąc pewną, że się pobiorę. ale suknie
to chyba się kupuje na koncu całej listy przygotowan do zamążpójscia :)
A ja nie mam sali, nie mam daty slubu (!!), nie mam mieszkania (dzis
ostateczna odpowiedz). dobrze, ze kandydata na męża mam chociaz;)
ale nie mogłam przepuscic takiej okazji. Pojechałam, przymierzyłam, lezy jak
na mnie szyta :P no, moze w talli bedę musiała zgubic ze 2 cm :)
mam i juz!
www.allegro.pl/show_item.php?item=142556661

…bedzie notka
Przypomniała sobie Jaśnie PAni o swoim blogu.
Pracuję jako Niania, spełniam się 100procentowo, cały dzień mnie nie ma w domu, a nawet w mieście, ale nie narzekam. Chyba chciałabym już zostać Mamusią, dzieci to CUDA! Moja podopieczna ma półtora roku i pokochałam ją już w 2 tygodniu pracy.
A teraz marzy mi sie wyjazd za granicę jako Au pair na wakacje…. ale nie ma nigdzie takich ogłoszeń.
Jest maj, wszystko kwitnie *tylko interesuy nie* i jak zwykle cieszę się życiem. tyle

Came oooon!!!!

hej hej! Zima pełną parą, ja straciłam pracę i szukam czegoś nowego ( nie potrzebuje ktoś Opiekunki do Dziecka?? ), poza tym wszystko po staremu.

Uwielbiam piosenkę Reni Jusis


Codziennie jesteśmy mądrzejsi, piękniejsi
To miłość emanuje z nas
Łagodzi jak balsam
Wypełnia po brzegi
Przenosi w całkiem inny świat

Tylko kilka prostych prawd
Tylko szczerych oczu blask
Cała reszta nie obchodzi nas

Tylko miłość aż po kres
Tylko zgodne bicie serc
Cała reszta nie obchodzi nas

I wszystko tak nagle
Znów stało się jasne
I nagle przestał istnieć czas
I niebo jest wreszcie bajecznie niebieskie
Czy nie warto kochać tak ?

No dobra, napiszemy coś, żeby nie było ;)
1. Pracuję sobie w zakładzie produkcyjnym, jestem w ciągłym ruchu, nareszcie złapałam trochę kondycji, mam przesympatyczną koleżankę, a ten tydzień mam na nocną zmianę i jest wesoło :)
2. Z ukochanym myślimy o ślubie, nawet mama się włączyła i zapowiedziała, że urządzi nam mini wesele :D A zawsze myślałam, że my tak bez wesela a tu taka niespodzianka :D Narazie plany są na sierpień 2006.
3. Mam teraz blond pasemka, chciałam ciemne jak zawsze ale po co, skoro na słonku by wypłowiały. I bardzo mi się ten blond podoba!
4. Podbiłam warszawskie lumpexy!!!!
Obkupiłam się za wszystkie czasy, mam teraz ciuchów a ciuchów, nie mieszczą się w szafie!!!!
5. Walczę z trądzikiem! Podjęłam ostateczną wojnę i jak tym razem przegram to już dam sobie spokój na zawsze! mam leki, mam masci i jak narazie dużo nadziei!

No i ogólnie wszystko widzę optymistycznie, jak kiedyś. Bo już miałam lekki spadek, lekkie stany dołkowe. ale już wyszłam na prostą!

Jestem jestem- żyję i mam się dobrze, ale ma bloga to nie mam siły!
Szkoda mi jedynie kasować…może kiedyś znów zachce mi się więcej pisać.
Narazie praca, szkoła, dorosłość- to wszystko mnie nieraz przygniata. A gdy jest harmonia to wolę ją spędzać nieco inaczej niż pisząc w internecie.
Pozdrawiam!

Nie moge wciąz się z tym pogodzić! Najbardziej żałuję tego, że nigdy Go nie widziałam, nigdy nie pojechałam na pielgrzymkę, nie interesowałam się….teraz już nigdy Go nie zobaczę na żywo. Strasznie mi smutno, nie mam ochoty się cieszyć z niczego mimo, ze przed chwilą zdałam na piątke egzamin…teraz jest już z Bogiem, z Jezusem i z Matką. Mam nadzieję, ze Patrzy na nas i jest mu tam dobrze. Wczoraj strasznie płakałam, nie mogłam spać. Dziś mam oczy jak u kreta, wyglądam okropnie. Czuję smutek, wielki smutek, spokój i melancholię….. jestem własnie w szkole, zaraz mam ostatni wykład i jade szybko do Piotrusia. Dla Papieża postanowiłam stac się lepszym człowiekiem, więcej się modlić, dbać o 2 człowieka…postaram się zwalczyć wszystkie swoje wady!


  • RSS