No dobra, napiszemy coś, żeby nie było ;)
1. Pracuję sobie w zakładzie produkcyjnym, jestem w ciągłym ruchu, nareszcie złapałam trochę kondycji, mam przesympatyczną koleżankę, a ten tydzień mam na nocną zmianę i jest wesoło :)
2. Z ukochanym myślimy o ślubie, nawet mama się włączyła i zapowiedziała, że urządzi nam mini wesele :D A zawsze myślałam, że my tak bez wesela a tu taka niespodzianka :D Narazie plany są na sierpień 2006.
3. Mam teraz blond pasemka, chciałam ciemne jak zawsze ale po co, skoro na słonku by wypłowiały. I bardzo mi się ten blond podoba!
4. Podbiłam warszawskie lumpexy!!!!
Obkupiłam się za wszystkie czasy, mam teraz ciuchów a ciuchów, nie mieszczą się w szafie!!!!
5. Walczę z trądzikiem! Podjęłam ostateczną wojnę i jak tym razem przegram to już dam sobie spokój na zawsze! mam leki, mam masci i jak narazie dużo nadziei!

No i ogólnie wszystko widzę optymistycznie, jak kiedyś. Bo już miałam lekki spadek, lekkie stany dołkowe. ale już wyszłam na prostą!