kasiunia66 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2005

To taki zespół punk rockowy, robił karierę dawno daaawno temu, teraz powrócili z nowymi albumami!
Tak mało ludzi ich zna, a Oni są przecież Zarąbiści! Wystarczy posłuchać ich muzyki- to nie tylko ostre walenie w gary, wrzaski i Pogo. To także przepiękne smutne kawałki o Bieszczadach, o życiu i jego ciemnej stronie….po prostu cud-miód! Kocham ten zespół, byłam już na 3 koncertach i planuję następny. A płyta „NAsze Słowa” jest bradzo mocna, wyrazista i ma czadowe brzmienie!

Siedzę w domu i czekam na kuriera. Już mi się trochę nudzi, oglądam powótrki Natali Oreiro :) W sprawie Pracy żadnych nowości- no może poza tym ,że byłam na rozmowie o nianię. Kobitka potrzebuje opiekunki do dwójki dzieci
( jeju chyba nie wiem na co się porywam- dwoje dzieci!!!!!) Ma dzwonić
Poza tym nikt nie odpisał na moje oferty.
Narazie szykuję się na sobotni BAl- muszę ze 2 razy skoczyć na solarium i pójść wreszcie na manicure (nigdy nie byłam). Trochę szkoda pieniędzy, no ale raz się żyje i raz się idzie na Bal karnawałowy :) Jeszcze trochę tu posiedzę, a potem chyba pojdę na sanki TO jest MYŚL!

Bezrobotna

2 komentarzy

Z dniem 17 stycznia zostałam wywalona na bruk ;) Niestety moja ukochana pracka stwierdziła, że poradzi sobie beze mnie….buuuu a tak lubiłam tam pracować!!! Teraz się obijam, próbuję pisać referaty do szkoły, ale z marnym skutkiem. Szukam pracy- recepcjonistki, sekretarki, opiekunki…wysłałam już masę CV i czekam cierpliwie. Dobrze chociaż, że Słonko pracuje. Muszę teraz oszczędzać (buu). A na polepszenie nastroju za 2 tygodnie idę na BAl karnawałowy :) Superrr :D

2005 rok

2 komentarzy

Pierwsze dni roku minęły mi w błogim lenistwie i obżarstwie słodkościami. Od poniedziałku znów pracuję, niestety nie jestem na zmianie z moimi koleżankami. Nie ma z kim pogadać, pośmiać się. Są inni,ale to nie to samo…No cóż, najważniejsze że mam pracę, zarabiam. Mam jeszcze sporo kasy z Urodzin, Świąt i z pensji. Planuję jakieś więsze zakupy :D ( nawiasem mówiąc, ten blog powinien mieć nazwę Moje hobby- zakupy :) Taka prawda, w co drugiej notce piszę o jakimś nowym super extra zakupie :) Wychodzi na to, że wolny czas spędzam na kupowaniu kolejnych ciuchow i że chyba jestem milionerką ;) Jeżeli już o zakupach mowa to ostatnio zakupiłam sobie śliczną spódniczkę w Top Secret (wcześniej nie lubiłam tego sklepu) za niecałe 70zł! Piękna dżinsówka!! Zakładam na koncert KSu 9 stycznia z okazji WOŚP. Już się nie mogę doczekać (KSu, założenia spódniczki zresztą też) To już będzie mój 3 raz na koncercie tej kapeli- znów będziemy pogowali ostro. W ogole to mam ochotę na jakąś karnawałową imprezę. Może uda się gdzieś wyskoczyć potańczyć, pobawić się. Mam w sobie duużo energii i chciałabym się jej pozbyć ;)


  • RSS