kasiunia66 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2004

Wczoraj było świetnie!!! NAsz ukochany zakład pracy zorganizował nam wspaniały bal andrzejkowy w sali weselnej w naszym mieście. Troszkę się spóźniliśmy, bo już wszyscy siedzieli za stołami, ale na szczęscie koleżanka zajęła nam miejsca. Po najedzeniu się do syta ruszyliśmy w tany-tany. Grał nam zespół, puszczali też najnowsze piosenki, tak więc zabawa była superr! Wytańczyłam się za wszystkie czasy. Był też pokaz magika, baaardzo fajny!
Moje słonko mimo, że nie lubi takich imprez również bawiło się znakomicie ( mała ilość alkoholu robi swoje ). CZułam się rewelacyjnie, Uwielbiam takie zabawy. Wyszliśmy przed 22 i ja jako jedyna niepijąca usiadłam za kierownicą :) Jestem z siebie teraz dumna, kolejny raz udowodniłam, że umiem doskonale prowadzić samochód, nawet w szpilkach!!! hehe
A dziś z radością idę do pracusi spotkać się z ludzmi i powspominac Andrzejki.

Hehe dobry gryps :)
ALe poważnie, sniegu napadało niewiadomo skąd! 2 dni temu było tak pięknie, biało, jasno w nocy…byłam na sankach, wariowałam, robilismy sobie z Piotrusiem szalone zdjęcia. W weekendzik byłam w szkole, już zaczynają mi się zaliczenia, nauki sporo.
Ah nie pochwalilam się, że mamy Apracik Cyfrowy, Kupiliśmy sobie jakiś czas temu….uwielbiam robić zdjęcia!!!mamy już ponad 200.
Martwię się o pracę…zbliża się grudzien, niby do konca roku mam umowę, a co potem? Nie chcę odchodzić! Strasznie się zżyłam z ludzmi, przyzwyczaiłam do pracy, wiem już co i jak. Radzę sobie całkiem nieźle. Ale najważniejsi są ludzie:poznałam wspaniale dziewczyny, extra się nam rozmawia, śmiejemy się. Koledzy też są suuperr……JA CHCĘ TU ZOSTAĆ!!!! Panie kierowniku blagam PAna :D Przecież Pan widzi jak się staram, zawsze jestem uprzejma, mila, uczynna,pomocna,zawsze uśmiechnięta :) CO Pan beze mnie pocznie, nie znajdzie PAn takiego pracownika- zapewniam!
A na dodatek schudłam dzięki tej robocie- bez żadnego większego wysilku waga spadła mi z prawie 63kg do 58, 57!!!! Aaaaaaaa muszę opracowac jakiś plan pozostania w mojej pracusi!


  • RSS