kasiunia66 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2004

I jest dobrze, BARDZO dobrze. Ja nie wiem jak człowiek jednego dnia może czuć tak wielką niechęć i smutek, a na drugi dzień budzi się z przewspaniałą radością, uśmiechem i dobrymi myślami :)
To mi się własnie przydarzyło. Po tym dołku dwudniowym nastał kolejny dzień, kiedy to wstałam i Świat stał się dla mnie czymś pięknym, spojrzałam w lustro i już nie miałam Kwaśnej Miny. W pracy też jest dobrze, śmiałam się, żartowałam….wszystko jest Ponad Normą i to w Życiu Uwielbiam

Wstałam lewą nogą…..normalnie od rana mam zły humor, tak z niczego po prostu. Wczoraj w pracy nie czułam się za dobrze, oczy mi się zamykały i źle mi było. Od 19 czas się niesamowicie dłużył. A dziś to już zupełnie nie mam ochoty nigdzie iść. Jest ciepło, słonecznie- muszę założyć długie spodnie, bo jedyne krótsze są w praniu, a innych nie mam. Nie mam KASy by sobie Nowe kupić, nie mam ani grosza na gumę do żucia, na kanapkę, na herbatę…… dawno już nie miałam pieniędzy przez taki długo czas, a pensja po 10 tym!!! Ojojoj, chyba zaraz pójdę coś zjeść na ten dołek, najchętniej schrupałabym mleczną czekoladę na dobry humor. I już po 12, za 2 godziny praca…..kurczę, tak mi źle!!

Pozytywnie

5 komentarzy

Pracuję w nowej firmie od tygodnia, uczę się swoich obowiązków- myślę, że już dużo się nauczyłam. Nie obijam się, pracuję jak mróweczka. Najbardziej cieszy mnie, że współpracownicy są równi, to przecież ważne by czuć się akceptowanym i lubianym. Od poniedziałku idę na I zmianę i pół dnia będę miała dla siebie :)
Jestem bardzo zadowolona. Za 1 pensję stawiam Flaszkę- obiecałam.
Dziś obejrzałam zdjęcia znad morza- oj było tam pięknie! Mimo, że tylko 3 dni to i tak mam wspomnienia.
Moja Lilusia wróciła z Irlandii, wymęczona, ale uśmiechnieta. Kochana- przywiozła mi kilka drobiazgów ( śliczną bransoleteczkę, skarpeteczki z dzwonkiem a dla mamy popielniczkę do kolekcji) Naopowiadała mi wszystko a dziś wyjechała do Sopotu…..nie zdążyła porządnie wypocząć, ale i tak ma fajnie- Sopot to śliczne miasteczko! Pogoda też chyba jej się trafiła.U nas upał nie z tej ziemii.
Ja mam dziś dobry nastrój, byłam z rodzicami na giełdzie i kupiłam kilka ciuszków za grosze :D Udane Zakupy sprawiają mi niesamowitą radość.
Mam jeszcze pół niedzieli do leniuchowania, słoneczko pięknie świeci,moje kochanie jest obok mnie,jutro razem jedziemy do naszej wspaniałej pracki….nic tylko ŻYĆ ŻYć ŻYĆ!!!


  • RSS