kasiunia66 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2003

….wakacji!eh a ja juz bym chciała się pokąpać troszkę.Mój pysio w pracy, zamęczają go. A ja moje losy jutro się rozstrzygną,zobaczymy co będzie.Nawet komp mi szwankuje przez deszcz.Chyba burza będzie…Niedłygo zmieniam fryz..obcinam i może balejażyk, pasemeczka…mam ochotę na zmiane imagu:)

krytyka

1 komentarz

dziś przeglądałam blogi innych osób i doszłam do wniosku że mój blog mi się nie podoba….jest nudny jak flak.I co by tu zrobić..hmmm.Muszę omówić to z Piotrusiem, wkońcu to informatyk.Ja też chcę mieć jakieś odnosniki, sondy i inne takie bzdetki:) Poprostu chcę…na mój blog nikt nie chce przyjść..co tu zrobić by dowiedziało się o nim jak najwięcej ludzi??/moze jakis skandal wywołać??Może.może….eh dziś nie myślę..ale coś wymyślę-ja to wiem:)))

niedziela

2 komentarzy

hej….tamte notki to oczywiście texty piosenek;))uwielbiam Kochaną Nosowskiej i Przemyk…ah!!cud muza!!
siedze sobie na netku,raz na czatku raz na tlenku..na tlenku z moją ulubioną qmpelą K8y a na czacie..eh szkoda słow:))Takie bąki,ze hej:))) Jutro Piotrus idzie zarabiać….do Maca.Musi meć czarne skarpetki…uf!!ja jutro idę do Diversa, potrzebuja tam kogos.
Nie chce mi sie spac jeszcze…mam fajną muzę i się cieszę.Mam ATb najnowszą..super jak zwykle zresztą.Atb to super koleś…uwielbiam go:) Słoneczko się narazie skoczyło, a ja pól opalona chodzę….phiii! cmokas!wielki jak dynia:*******

Nie muszę pytać czy otworzysz, bo wiem że jeśli zjawię się, to w progu będziesz stać….I zdejmą plaszcz podszyty lękiem gdy przy mnie i przy nikim więcej Twoja jasna twarz….
Dajesz mi niepokorne myśli, niepokoje…tyle ich wciąż masz KOCHANA…nie mysl że nie miniemy nigdy się, choć łatwiej razem iść pod wiatr….
Podtrzymywalaś moją glowę….nie roztrzaskałam skroni o podłogę..póki co…przed snem wypowiedz moje imię..przybędę wraz ze świtem..proszę, jeśli jestem tu….KOCHANA…..

dzis o 6 rano obudził mnie deszcz…jakie to było przyjemne:)) Pózniej zaczęło grzmiec,ale trwało to chwileczkę.Uwielbiam spac w deszcz,gdy tak fajnie kropelki obijają sie o parapet.Jutro jade do szkoły a potem od razu do pracy….oj nie lubię tak!!
Nawet nie zdąze zjesc :((
Za kilka dni urodziny mojej qmpeli, a jescze za kilka imienimy siorki….AAAA!! znalazlam wczoraj na chodniku 50zł!!!!!ale fart!
Tym op6tymistycznym akcentem konczę, idę zjesc kiełbaskę z grilla który to moi starzy robią na balkonie:))) papa!


  • RSS